Zdjęcie takie można zrobić dość łatwo - ale jak uzyskać takie fajne kolory? Walczyłem z nasyceniem i maskowałem kanałami, ale efekt marny. Jakieś wskazówki dla dziecka we mgle? :P
Cóż można powiedzieć - próbuj dalej. Nasycenie, krzywe, poziomy - niczego więcej nie potrzeba. Wystarczy tylko umiejętnie użyć tych narzędzi;) Ćwicz, ćwicz, a na pewno uzyskasz taki efekt końcowy.
Ale co z tymi kolorami? Wyglada po prostu jak by zostal sciagniety troche czerwony (jak zwykle), potem ogolnie sciagnieta saturacja, a na koniec dolozona lansiarska wineta.
Ale jest to upragniony CEL kolegi,do niego właśnie dąży tylko że mu nie wychodzi,i należy to uszanować.
Poza tym o gustach się nie dyskutuje kol.Maver ;-)
Witaj, petrusbr.
Jest jeszcze drugie wyjście – zapisz się na odpowiednie kursy :-)
Na naszym forum przewija się kilka wątków gdzie roztrząsana jest „technika repoglamour” i powracają one tak samo jak problem cyfrowego cross procesing`u.
W takich wątkach powinni wypowiadać się (zwłaszcza repoglamour) profesjonaliści z dziedziny sztuki fotografii.
Ja nie wiem jak uzyskać cross procesing procedurą wywoływania filmu fotograficznego.
Podobnie będzie z „technika repoglamour”. Wypłowiałe, nasycone, świetne, idealne i można wymieniać setki innych określeń na klimat i specyfikę tych plików jakie pojawiają się w komentarzach. Tak sobie myślę, że uzyskiwanie tej kolorystki to najmniejszy problem, który prawdopodobnie na wszelkiego rodzaju kursach znajduje się na końcu listy do nauczenia się.
Priorytetem na pewno będą inne czynniki, które mają wpływ na to jak zdjęcie będzie wyglądało aby poddać je dalszej kosmetycznej obróbce. Ale tu niech się wypowiadają profesjonaliści.
Jeżeli dysponujesz najnowszą lub przedostatnią wersją Photoshopa zastosuj technikę jak na zrzucie. Prosta jak budowa dzidy bojowej:
Bo takich “technik” można by możyć prawdopodobnie więcej.
Pozdrawiam :-)
Pewnie macie rację - mam CS4 i staram się nauczyć pracować z tym softem. Nie chcę korzystać z gotowych wtyczek, tylko faktycznie zrozumieć o co chodzi. kozlowski2 bardzo dziękuję, choć prostota mnie powaliła.
A propos kursów - bardzo chętnie bym wziął udział, nawet poza Poznaniem - tylko gdzie znaleźć godny polecenia???
Cóż można powiedzieć - próbuj dalej. Nasycenie, krzywe, poziomy - niczego więcej nie potrzeba. Wystarczy tylko umiejętnie użyć tych narzędzi;) Ćwicz, ćwicz, a na pewno uzyskasz taki efekt końcowy.
Zdravim
Zamieść jakieś zdjęcie które chciałbyś tak "pokolorować",i może jakiś tutorial powstanie...jak się Rafałek zmobilizuje. ;-)
Ale co z tymi kolorami? Wyglada po prostu jak by zostal sciagniety troche czerwony (jak zwykle), potem ogolnie sciagnieta saturacja, a na koniec dolozona lansiarska wineta.
--
Krzysztof Zagórski
Ale jest to upragniony CEL kolegi,do niego właśnie dąży tylko że mu nie wychodzi,i należy to uszanować.
Poza tym o gustach się nie dyskutuje kol.Maver ;-)
Witaj, petrusbr.
Jest jeszcze drugie wyjście – zapisz się na odpowiednie kursy :-)
Na naszym forum przewija się kilka wątków gdzie roztrząsana jest „technika repoglamour” i powracają one tak samo jak problem cyfrowego cross procesing`u.
W takich wątkach powinni wypowiadać się (zwłaszcza repoglamour) profesjonaliści z dziedziny sztuki fotografii.
Ja nie wiem jak uzyskać cross procesing procedurą wywoływania filmu fotograficznego.
Podobnie będzie z „technika repoglamour”. Wypłowiałe, nasycone, świetne, idealne i można wymieniać setki innych określeń na klimat i specyfikę tych plików jakie pojawiają się w komentarzach. Tak sobie myślę, że uzyskiwanie tej kolorystki to najmniejszy problem, który prawdopodobnie na wszelkiego rodzaju kursach znajduje się na końcu listy do nauczenia się.
Priorytetem na pewno będą inne czynniki, które mają wpływ na to jak zdjęcie będzie wyglądało aby poddać je dalszej kosmetycznej obróbce. Ale tu niech się wypowiadają profesjonaliści.
Jeżeli dysponujesz najnowszą lub przedostatnią wersją Photoshopa zastosuj technikę jak na zrzucie. Prosta jak budowa dzidy bojowej:
Bo takich “technik” można by możyć prawdopodobnie więcej.
Pozdrawiam :-)
Pewnie macie rację - mam CS4 i staram się nauczyć pracować z tym softem. Nie chcę korzystać z gotowych wtyczek, tylko faktycznie zrozumieć o co chodzi. kozlowski2 bardzo dziękuję, choć prostota mnie powaliła.
A propos kursów - bardzo chętnie bym wziął udział, nawet poza Poznaniem - tylko gdzie znaleźć godny polecenia???
http://www.suknie-slubne.poznan.pl